14:38:00

Myśl

Myśl
Każdy z nas jest osobą mądrą, o wielu przekonaniach. Jednak bardzo często dzieje się tak, że boimy się postępować według tego, co uważamy za poprawne. Dajemy się stłamsić przez innych, którzy bez problemu narzucają nam swoje zdanie. Co gorsza, zaczynamy postępować po ich myśli, świadomie, nawet jeśli jest to zupełnie sprzeczne z tym co wierzymy. To smutne jak bardzo dajemy sobą manipulować, jak odrzucamy nasze małe 'świętości', tylko dlatego, że boimy się powiedzieć co myślimy. Boimy się wychylić.

A co by się stało, gdybyśmy nagle powiedzieli nie? Gdybyśmy wyszli z szeregu, spod wpływów i w końcu zrobili to, na co mamy ochotę? Gdybyśmy pokazali nasze prawdziwe ja? Pewnie stracilibyśmy aprobatę tych, dla których byliśmy jedną z marionetek, którymi się pocieszali. Zyskalibyśmy natomiast coś zupełnie innego -uznanie, podziw. Moglibyśmy zacząć robić to, na co zawsze mieliśmy ochotę, a na co nigdy nie mieliśmy uwagi. Brzmi świetnie, prawda? Pomyśl o tym i zdecyduj, czy jesteś na to gotowy i przede wszystkim - czy warto.

Nigdy nie kłóć się z głupcem. Najpierw ściągnie Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem. - autor nieznany.

bokserka - no name || koszulka - klik || spodnie - Bershka

17:37:00

Chowam dumę do kieszeni || YOINS, TRENDMANIA

Chowam dumę do kieszeni || YOINS, TRENDMANIA
Doskonale zdaję sobie sprawę, jak bardzo uparta jestem. Wiem też, że nie tylko ja tak mam i to jest główny powód konfliktów międzyludzkich. Zadaj sobie pytanie 'ile razy upierałem się, że to ja mam rację, choć w rzeczywistości tak nie było'. Pewnie dużo. To nic złego, przecież każdy lubi znać się na czymś,  chce mieć decydujący głos, albo chociaż nie ma pojęcia o czym się rozmawia, ale jednak wtrąci się do rozmowy w celu zaistnienia mówiąc kompletne głupoty. Jakby się dłużej zastanowić, to nie jest nic złego. Jesteśmy tylko ludźmi.

Jest jednak zupełnie inna strona 'upartości', która zdecydowanie nie jest tą dobrą. Zadaj sobie teraz drugie pytanie: ile razy zraniłem kogoś, zepsułem bądź straciłem z kimś kontakt, bo coś zrobiłem źle i w dodatku byłem uparty? No właśnie. Często nawet nie zdajemy sobie sprawy, jak wielką krzywdę emocjonalną możemy komuś wyrządzić. Jeszcze częściej, kiedy już to do nas dotrze, nie potrafimy przyznać się do błędu i tkwimy w tym, psując to na co pracowaliśmy. Co powinniśmy wtedy zrobić? Schować dumę do kieszeni i przeprosić.

Niby to takie proste, ale jednak takie trudne. Można by się szarpnąć na stwierdzenie, że niewykonalne. Jednak te dwie, banalne czynności mogą uratować nasze relacje, coś bez czego będziemy czuli się puści w środku. Zapamiętaj: nie zawsze warto być upartym. Czasami po prostu trzeba dopuścić do siebie myśl, że coś zrobiliśmy źle. Nie dajmy bliskim odejść od nas z tak banalnego powodu - dbaj o to. 

..................................................................................................................

Mam dla was jeszcze dwie informację. Zacznijmy od tego, że piękna obudowa, która możecie zobaczyć na zdjęciach niżej pochodzi ze strony Trendmania.pl, gdzie tą i inne obudowy z nadrukiem, możecie kupić już za 39,99 PLN. Ja swoją mam wykonaną z plastiku i przyznam, że jest bardzo dobrze wykonana, nie wygina się, a co najważniejsze: telefon spadł mi w niej już kilka razy i nic nie stało się ani z nim, ani z obudową. -> KUP NA TRENDMANIA.PL

Drugą informacją jest to, skąd pochodzi body ze zdjęć niżej. Pochodzi ono ze strony YOINS i jest przyzwoicie wykonane. Jest zbliżone do tego ze zdjęć i wygodne.




16:54:00

YOINS

YOINS
Jakiś czas temu dostałam propozycję współpracy z firmą YOINS, na którą po zapoznaniu się z całym asortymentem postanowiłam się zgodzić. Jeśli chodzi o dostępny tam asortyment, to jest on mniej więcej taki jak na innych sklepach internetowych proponujących blogerkom współpracę - jednak to co mnie ostatecznie przekonało, to możliwość płacenia w złotówkach :)

klik || klik || klik || klik || kilik


klik || klik || klik || klik || klik


klik || klik || klik || klik || klik

14:22:00

Nowy rok, nowa ja! - czyli jak to faktycznie wygląda

Nowy rok, nowa ja! - czyli jak to faktycznie wygląda
Co roku słyszymy bądź powtarzamy sobie to samo - NOWY ROK, NOWA JA. Wymyślamy co zrobimy, jak wykorzystamy ten rok. Jeden chce stać się systematyczny, drugi chce zacząć więcej czytać, trzeci planuje rozpocząć swoją przygodę z jakimś sportem, czwarty jeszcze nie wie co zrobi, ale chce być najlepszą wersję siebie. Dostajemy nagle kopniaka pełnego motywacji, który pcha nas do działania przez cały styczeń a potem..... No właśnie, co potem. W większości przypadków przygoda ze zmianami się kończy. Dosięga nas leń i mały szary potworek o imieniu 'przestań, zaczniesz od jutra' i tak odwiedza nas każdego dnia, dodatkowo czasami robi wszystko abyśmy zapomnieli, że mieliśmy coś zrobić.

Wypadałoby znaleźć lek, receptę na sukces związany z noworocznymi postanowieniami. Ja proponuję na początek je wszystkie spisać. Najzwyczajniej na świecie przelać na kartkę wszystko, co w danym momencie przyjdzie nam do głowy. Następnie trzeba to zwizualizować. Po prostu pomyśl o tym, jak fajnie byłoby to wszystko osiągnąć - tym bardziej, że nic nie stoi na przeszkodzie. Teraz przejdź do najważniejszego kroku. Pomyśl jak to można osiągnąć. Po prostu rozpisz sobie krótką drogę do sukcesu i codziennie rób coś w tym kierunku. Chcesz więcej czytać? Pójdź do biblioteki i wybierz książkę. Chcesz być systematyczny? Załóż planner, w którym codziennie wypisujesz rzeczy do zrobienia. Chcesz zacząć przygodę z jakimś sportem? Poszukaj w internecie jakiś ciekawych dyscyplin i po prostu pójdź na trening. Chcesz być najlepszą wersją siebie? Zacznij od uśmiechu i dobrych uczynków.

Spraw, żeby ten rok był twoim najlepszym. Żeby zakończył się sukcesem, a nie zatrzymał się na samych postanowieniach. To nasze życie, które z wiekiem co raz bardziej przyśpiesza. Chyba nikt z nas nie chce się obudzić w bujanym fotelu z myślą 'a chciałem zrobić tyle rzeczy, a zmarnowałem szansę'. Go for it!

Bluzka - H&M || Spodenki - Bershka || Buty - Adidas || Torebka - BPC 

15:20:00

Żegnaj '16 - Witaj '17

Żegnaj '16 - Witaj '17
Rok 2016 już za nami. Teraz cieszymy się 2017. Od czego zaczęłam? Od wygrzebania z szuflady kartki, na której dokładnie rok temu wyznaczyłam sobie cele. Odznaczyłam zrobione, a te których nie udało mi się spełnić przepisałam na kartkę z rzeczami do zrobienia na 2017 dopisując kilka nowych pomysłów. Polecam ten sposób każdemu. Wystarczy wypisać kilka rzeczy, które w chwili wpadną nam do głowy i schować ją na rok. Po tym czasie wyciągnąć i zobaczyć co faktycznie udało się spełnić! To (moim zdaniem) świetny rachunek sumienia i jednocześnie motywator.

Wiem, że już trochę późno na noworoczne życzenia, jednak chcę wam życzyć dużo zdrowia - bo jest najważniejsze. Dużo szczęścia - bo bez niego trudno człowiekowi funkcjonować. Mnóstwo motywacji - do działania w każdej dziedzinie. Możliwości realizacji - aby móc się rozwijać bez jakichkolwiek przeszkód. Wsparcia ze strony otaczających was osób - żeby ze swojej strony was nie blokowały, ponadto pomagali w realizacji nawet najbardziej absurdalnych pomysłów. Śmiechu - bo złość i depresja piękności szkodzi. I wszystkiego czego tylko wasza dusza zapragnie! 

Chciałabym was jeszcze zapytać, czego w tym roku chcielibyście zobaczyć u mnie więcej. Byłoby mi miło, gdybyście wypełnili ankietę lub napisali coś od siebie w komentarzach :)



15:07:00

Mój sposób na święta

Mój sposób na święta
Święta to piękny czas w roku. Zbieramy się z rodziną przy wigilijnym stole, składamy sobie życzenia i wspólnie celebrujemy czas - który przecież z roku na rok co raz to bardziej nas do siebie zbliża. Co prawda nie jestem jakąś super wielką fanką tych świąt, aczkolwiek są one dla mnie ważne i jest kilka rzeczy bez których sobie ich nie wyobrażam.

Nie wyobrażam sobie świąt bez wcześniejszego klejenia uszek z moją mamą. Robimy tak odkąd pamiętam i sama z chęcią będę kontynuować tą tradycję, nawet w momencie kiedy już założę własną rodzinę. Moment, w którym stoimy nad stołem, z ciastem w ręku jest dla mnie magiczny. Zawsze wtedy rozmawiamy o wszystkim, śmiejemy się i spędzamy miło czas.
Skoro jesteśmy już przy uszkach to nie wyobrażam sobie świąt bez barszczu czerwonego czekającego, aż w końcu będę mogła go zjeść. To jest zdecydowanie moje ulubione danie na wigilijnym stole. Świąt nie wyobrażam sobie również bez odwiedzin rodziny w pierwszy dzień świąt. To dla mnie piękne, że wszyscy razem się zbieramy i rozmawiamy - jestem pewna, że nie tylko ja tak mam.


A skoro już przy świętach jesteśmy, to chciałabym was poinformować, że strona Rabble przygotowała dla was specjalne Kody Rabatowe Sephora, które z pewnością przydadzą się wam w momencie zakupów, Dla przykładu są to:

  • darmowa dostawa
  • 10% rabatu
  • i inne..
Możemy zapisać się również do newsettlera i dostawać na nasz e-mail informację o aktualnie trwających promocjach. Dodatkowo zdaję sobie doskonale sprawę, że nie każdego interesują zakupy akurat w tym sklepie, dlatego mam dla was również Kody Rabatowe Stylepit oraz Kody Rabatowe Douglas. Możemy wykorzystać je dla siebie lub dla kogoś na spóźniony prezent. Zachęcam do zakupów :)


Oprócz tego przygotowałam dla was inspirację z nietypowymi makijażami świątecznymi oraz produkty, które znajdziecie właśnie w Sephorze a umożliwią wam odtworzenie właśnie tych makijaży. Mam nadzieję, że propozycję (choć zastrzegam, dość nietypowe i odważne) przypadną wam do gustu i spróbujecie je odtworzyć :)